00W skrócie
Najczęściej strony nie ma w Google przez blokadę techniczną (noindex, zablokowany robots.txt, opcja w CMS), brak Search Console i mapy witryny, błędny canonical albo po prostu młodą domenę. Zacznij od wyszukania site:twojadomena, dodaj stronę do Google Search Console jako usługę typu „Domena”, prześlij sitemap i sprawdź raport indeksowania stron — wskaże konkretną przyczynę.
01Krok 1. Sprawdź, czy strony naprawdę nie ma w indeksie
Właściciele firm często mówią „nie ma nas w Google”, a w praktyce strona jest w indeksie, tylko nie na pierwszej stronie wyników dla ważnej frazy. Dlatego zacznij od wpisania w wyszukiwarkę site:twojadomena.pl — bez spacji po dwukropku. Pusty wynik oznacza, że Google nie zna Twoich podstron albo świadomie ich nie pokazuje.
Pamiętaj, że site: daje tylko przybliżony obraz — liczba wyników jest szacunkowa, a niektóre adresy mogą się w ogóle nie wyświetlać. Wiarygodne dane ma dopiero Google Search Console, więc to kolejny krok.
| Co widzisz | Co to znaczy | Co zrobić |
|---|---|---|
| site: nic nie zwraca | Strony nie ma w indeksie | Szukać przyczyny technicznej (kroki 2–4) |
| Jest tylko strona główna | Reszty Google nie znalazł lub odrzucił | Sitemap, linkowanie wewnętrzne, raport indeksowania |
| Podstrony są w indeksie, ale nie widać Cię na ważne frazy | Problem pozycji, nie indeksacji | Treści, struktura, optymalizacja SEO |
02Krok 2. Dodaj stronę do Google Search Console
Search Console to darmowe narzędzie Google i bez niego diagnoza to zgadywanie. Wybierz usługę typu „Domena” — obejmuje http i https, wersję z www i bez oraz wszystkie subdomeny. Weryfikacja odbywa się przez rekord TXT w DNS, u rejestratora domeny albo w Cloudflare.
- Prześlij mapę witryny (sitemap.xml) w sekcji „Mapy witryn”.
- Sprawdź stronę główną i kluczowe podstrony narzędziem „Sprawdzanie adresu URL”.
- Jeśli adres można zindeksować, kliknij „Poproś o zindeksowanie”.
- Otwórz raport „Indeksowanie stron” — znajdziesz tam powody, dla których adresy są poza indeksem.
Prośba o zindeksowanie nie działa natychmiast i niczego nie gwarantuje. Po prostu dodaje adres do kolejki skanowania, więc ponawianie jej codziennie nic nie da.
03Krok 3. Poszukaj blokady technicznej
W naszych audytach to najczęstsza przyczyna, a zarazem najbardziej irytująca, bo naprawa zajmuje kilka minut. Strona powstawała na domenie testowej, zablokowano ją przed wyszukiwarkami, a po starcie nikt tej blokady nie zdjął.
- Tag noindex w kodzie strony lub w nagłówku HTTP X-Robots-Tag.
- W WordPressie zaznaczona opcja „Proś wyszukiwarki o nieindeksowanie tej witryny” (Ustawienia → Czytanie).
- W pliku robots.txt został wpis Disallow: / z czasu budowy strony.
- W Webflow wyłączona indeksacja w ustawieniach SEO albo strona działa tylko na subdomenie webflow.io.
- Podstrony zwracają błąd 4xx/5xx albo zapętlone przekierowanie.
Ważny niuans: robots.txt blokuje skanowanie, a nie indeksowanie. Jeśli podstrona jest zablokowana w robots.txt, Google nie zobaczy na niej tagu noindex. Żeby usunąć adres z wyników, potrzebujesz noindex przy otwartym skanowaniu, a nie Disallow.
04Krok 4. Zrozum statusy „wykryta” i „zeskanowana”
Jeśli blokad nie ma, szukaj w raporcie indeksowania dwóch statusów. Polskie nazwy w interfejsie bywają różne, więc warto znać angielskie odpowiedniki: Discovered – currently not indexed i Crawled – currently not indexed.
„Strona wykryta – obecnie nie zindeksowana”
Google zna adres, ale jeszcze go nie odwiedził. Przy nowej stronie to normalne. Jeśli ten status utrzymuje się tygodniami, zwykle brakuje linków wewnętrznych do podstrony, serwer odpowiada wolno albo witryna generuje tysiące podobnych adresów (filtry, parametry) i Google nie widzi sensu ich przeglądać.
„Strona zeskanowana, ale jeszcze nie zindeksowana”
Google widział podstronę i uznał, że nie warto jej dodawać. Zwykle chodzi o treść cienką lub zduplikowaną: trzy zdania tekstu, opisy produktów skopiowane od hurtowni albo identyczne strony usług dla różnych miast, różniące się tylko nazwą miejscowości.
05Inne typowe przyczyny: canonical, JavaScript, hreflang, szybkość
- Błędny canonical. Wszystkie podstrony wskazują canonical na stronę główną, więc Google indeksuje tylko ją. Warto też przejrzeć status „Duplikat, wybrana przez Google strona kanoniczna jest inna niż wskazana przez użytkownika”.
- Treść tylko w JavaScripcie. Google renderuje JS, ale z opóźnieniem. Tekst i linki pojawiające się dopiero po kliknięciu lub przewinięciu mogą nie trafić do indeksu. Przy projektach w React stawiamy na Next.js z renderowaniem po stronie serwera.
- Osierocone podstrony. Adres jest w sitemapie, ale nie prowadzi do niego żaden link z menu ani treści. Dla Google to sygnał, że podstrona jest mało istotna.
- Wielojęzyczność bez hreflang. Wersje polska i ukraińska bez wzajemnych tagów hreflang mogą ze sobą konkurować, a przy bardzo podobnych treściach — być traktowane jak duplikaty.
- Wolny serwer. Szybkość sama w sobie nie blokuje indeksacji, ale gdy hosting odpowiada wolno lub z błędami, Google skanuje mniej podstron.
06Nowa domena: ile czekać
Google nie podaje konkretnego terminu. W praktyce, jeśli nowa witryna jest dodana do Search Console i ma sitemap, jej strona główna często trafia do indeksu w ciągu kilku dni, a pozostałe podstrony — w ciągu kilku tygodni. Bez Search Console i linków z zewnątrz może to trwać dłużej.
Przyspieszyć proces pomagają proste rzeczy: Profil Firmy w Google z linkiem do strony, wpisy w katalogach branżowych i mediach społecznościowych, logiczna struktura z menu prowadzącym do wszystkich ważnych podstron. Dlatego strukturę strony firmowej ustalamy z klientem jeszcze przed projektem graficznym.
07„Brak w indeksie” a „niskie pozycje” to dwa różne problemy
Jeśli site: pokazuje Twoje podstrony, a Search Console potwierdza indeksację, technicznie wszystko jest w porządku. Wtedy pytanie brzmi, czy strona odpowiada na zapytanie lepiej niż konkurencja: czy zawiera właściwe frazy, czy ma wystarczająco treści, czy jasno mówi, gdzie działasz i ile to kosztuje.
Indeksacja to bilet wstępu, a nie miejsce na szczycie wyników. Żadne uczciwe studio nie gwarantuje konkretnych pozycji — zależą od konkurencji w branży, jakości treści i czasu. My odpowiadamy za coś innego: żeby od strony technicznej nic nie przeszkadzało Google w znalezieniu witryny.
Jeśli działasz lokalnie, warto od razu zadbać też o wizytówkę w Mapach Google — część klientów trafia na Ciebie właśnie tam, zanim zobaczy wyniki organiczne.
08Co robimy my: audyt techniczny indeksacji
Gdy klient przychodzi z pytaniem „dlaczego nie ma nas w Google”, nie zaczynamy od fraz kluczowych. Najpierw prosimy o dostęp do Search Console, hostingu i CMS, a potem przechodzimy przez checklistę:
- robots.txt, meta tagi robots, X-Robots-Tag i ustawienia CMS;
- sitemap, canonical, przekierowania i kody odpowiedzi serwera;
- hreflang dla wersji językowych;
- linkowanie wewnętrzne, duplikaty i cienkie podstrony;
- szybkość i renderowanie JavaScriptu.
Po audycie dostajesz listę problemów z priorytetami: co poprawiamy my, a co możesz zrobić sam. Koszt audytu i optymalizacji SEO ustalamy po briefie, a wycenę dostajesz w ciągu 24 godzin. Podstawowa optymalizacja SEO wchodzi już w nasze pakiety landing page, więc nowe strony startują od razu otwarte na indeksację.
